Dowód na jasnowidzenie. Czy prekognicja jest mierzalna?

Dowód na jasnowidzenie. Czy prekognicja jest mierzalna?

Badania nad postrzeganiem pozazmysłowym (ESP), zaliczanym do zjawisk „psi”, od dekad budzą kontrowersje w świecie nauki. Jedną z najbardziej uznanych metod testowania tych zjawisk w kontrolowanych warunkach laboratoryjnych jest technika Ganzfeld (deprywacji sensorycznej). Publikacja zespołu dr Caroline Watt z Koestler Parapsychology Unit (University of Edinburgh) z 2020 roku rzuca nowe światło na ten obszar, łącząc rygorystyczną metodologię z próbą replikacji wcześniejszych, obiecujących wyników.

Czym jest technika Ganzfeld?

Termin Ganzfeld (całe pole) odnosi się do techniki deprywacji sensorycznej (lub raczej homogenizacji bodźców). Uczestnik badania zostaje wprowadzony w stan łagodnej izolacji: na oczy nakłada się połówki piłeczek pingpongowych, przez które przenika jednolite czerwone światło, a w słuchawkach emitowany jest tzw. szum biały.

Celem tego zabiegu jest wyciszenie „szumu” zewnętrznego i skierowanie uwagi badanej osoby do wewnątrz. Parapsycholodzy zakładają, że to właśnie w takim stanie – zbliżonym do hipnagogii (stanu między jawą a snem) – subtelne sygnały psi mogą zostać łatwiej zauważone przez umysł.

Metodologia badania Caroline Watt

Badanie opisane w publikacji wyróżniało się na tle historycznych eksperymentów kilkoma kluczowymi elementami:

  • Wstępna rejestracja. Badanie zostało wcześniej zarejestrowane, co jest złotym standardem nowoczesnej nauki. Wyklucza to możliwość manipulowania danymi lub wybiórczego raportowania wyników.
  • Wyselekcjonowani uczestnicy. Naukowcy zaprosili do udziału osoby o profilu „twórczym” (artystów, muzyków) oraz osoby deklarujące wcześniejsze doświadczenia parapsychologiczne. Wcześniejsze metaanalizy sugerowały bowiem, że tacy uczestnicy osiągają lepsze wyniki w zadaniach ESP.
  • Zadanie prekognicyjne. W przeciwieństwie do klasycznej telepatii (gdzie „nadawca” przesyła obraz do „odbiorcy”), tutaj badano prekognicję. Uczestnik w stanie Ganzfeld opisywał swoje wizje, a dopiero po zakończeniu sesji komputer losował docelowy klip wideo, który miał być przedmiotem „przewidzenia”.

Kluczowe wyniki: statystyczna niespodzianka

Badanie objęło 60 sesji przeprowadzonych przez trzech różnych eksperymentatorów. Wyniki okazały się zaskakujące dla sceptyków:

Wskaźnik trafień (Hit-rate). Standardowe prawdopodobieństwo przypadkowego trafienia wynosiło 25% (wybór 1 z 4 klipów). W badaniu Watt i współpracowników uzyskano wynik 36,7%.

Istotność statystyczna. Wartość p wyniosła 0,03, co oznacza, że wynik jest statystycznie istotny (przyjmując standardowy próg p < 0,05). Sugeruje to, że uzyskane rezultaty trudne są do wyjaśnienia samym przypadkiem.

Paradoks stanu świadomości

Jednym z najciekawszych, a zarazem najbardziej problematycznych wniosków badania był brak korelacji między wynikami a poziomem zmiany stanu świadomości.

Choć teoretycznie to właśnie głębokość wejścia w stan Ganzfeld powinna sprzyjać trafieniom psi, badacze – korzystając z kwestionariusza Phenomenology of Consciousness Inventory (PCI) – nie stwierdzili zależności między subiektywnym odczuciem „odmiennego stanu” a sukcesem w zadaniu.

Podważa to klasyczną hipotezę, że to specyfika stanu Ganzfeld jest bezpośrednią przyczyną sukcesu, sugerując, że w grę mogą wchodzić inne czynniki psychologiczne (np. nastawienie badacza lub oczekiwania uczestnika).

Wnioski i znaczenie dla nauki

Badanie stanowi ważny wkład w parapsychologię z kilku powodów:

  • Potwierdzenie efektu. Badanie dostarczyło dowodów na wyniki powyżej progu przypadku w rygorystycznie kontrolowanych warunkach.
  • Rola replikacji. Wyniki te stały się częścią większej, prospektywnej metaanalizy, która ma na celu ostateczne rozstrzygnięcie, czy efekt Ganzfeld jest zjawiskiem powtarzalnym w różnych laboratoriach na świecie.
  • Metodologiczna przejrzystość. Dzięki prerejestracji, badanie to jest odporne na wiele zarzutów dotyczących błędów metodologicznych, które nękały parapsychologię w przeszłości.

Mimo obiecujących liczb, autorzy pozostają ostrożni. Podkreślają, że choć statystyka wskazuje na zjawisko psi, brak zrozumienia mechanizmu (dlaczego stan świadomości nie wpływał na wyniki?) sprawia, że prekognicja pozostaje jedną z największych zagadek współczesnej psychologii anomalnej.

Opracowano na podstawie: Watt, C., et al. (2020). Testing precognition and altered state of consciousness with selected participants in the Ganzfeld. Journal of Parapsychology, 84(1), 66-84.

Opublikuj komentarz