Regresja hipnotyczna do życia między wcieleniami: dusza z innego wymiaru

Regresja hipnotyczna do życia między wcieleniami: dusza z innego wymiaru

W świecie regresji hipnotycznej historie pacjentów często wykraczają poza schemat tradycyjnych wspomnień z poprzednich żyć na Ziemi. Jednym z najbardziej fascynujących zjawisk w tej metodzie jest odkrycie istnienia tzw. „dusz-gości” (Visitor Souls). Historia Eve, młodej architektki, rzuca światło na cel ich obecności na naszej planecie oraz specyficzne zadania, jakie wykonują w sferze energetycznej.

Wędrówka i przeznaczenie dusz, życie między wcieleniami

Przeciążenie i poszukiwanie celu

Eve zgłosiła się na sesję hipnotyczą „życia między wcieleniami” (LBL – Life Between Lives), czując głębokie wypalenie zawodowe i brak sensu w pogoni za sukcesem. Od dziecka czuła się „inna”, wykazując nietypowe zainteresowania fizyką kwantową i metafizyką. Jej głównym celem była chęć zrozumienia, co właściwie ma tutaj, na Ziemi, do zrobienia.

Regresja do przeszłego życia Eve (PLR) ujawniła życie mężczyzny w średniowieczu, bogate w szczegóły kolorów, zapachów i gwarnych dźwięków wiejskiego targu. Kolejne regresje odkryły życie mężczyzn w różnych społecznościach. W ostatniej regresji, w przeciwieństwie do poprzednich, życie pokrywało się z jej obecnym życiem. Sesję przeprowadziła Marilyn Hargreaves, Certyfikowany Facylitator Life Between Lives® z Kanady.

Życia równoległe: fenomen Michaela

Podczas sesji Eve odkryła zaskakujący fakt: jej dusza prowadzi obecnie życie równoległe. Podczas gdy ona funkcjonuje jako kobieta w Kanadzie, inna część jej energii inkarnowała się jako Michael – pediatra i psycholog. To odkrycie potwierdza rzadką, ale opisywaną w literaturze przedmiotu zdolność duszy do dzielenia swojej energii, by zbierać doświadczenia w dwóch ciałach jednocześnie.

Postać Michaela pełniła kluczową rolę. Jako psycholog zajmował się ludźmi niepotrafiącymi radzić sobie z gniewem i traumą, „wchłaniając” ich negatywne emocje, aby zrozumieć ich naturę. Pomagał osobom, które miały “blokady” wynikające ze złości, winy i wściekłości, próbując wczuć się w ich odczucia. W ten sposób mógł lepiej zrozumieć ich stan emocjonalny.

„Kamienie emocjonalne” – badania nad ludzką traumą

Najbardziej merytorycznym i unikalnym elementem sesji Eve było ujawnienie koncepcji „emocjonalnych kamieni”. Według relacji Eve z poziomu duszy, jej grupa nie pochodzi z ziemskiego systemu inkarnacyjnego, lecz z innego wymiaru. Są tu w charakterze „badaczy terenowych”.

Ich zadanie polega na:

  • Gromadzeniu danych – zbieraniu ciężkich, skondensowanych energii (nazywanych kamieniami), które powstają, gdy ludzie stawiają opór trudnym emocjom, takim jak nienawiść czy rozpacz.
  • Badaniu oporu – pomocy w zrozumieniu, dlaczego ludzkie dusze odcinają się od swojego wnętrza i jak te zablokowane energie wpływają na ciało fizyczne i duchowe.
  • Wspieraniu ewolucji – pracy z osobami nadwrażliwymi (empatami), aby pomóc im zarządzać ich doskonaleniem energetycznym.

Kim są goście?

Goście to dusze, które nie należą do ziemskiej hierarchii ewolucyjnej. Często patrzą na ludzkość z perspektywy trzeciej osoby, czując dystans do ziemskich konfliktów i niezrozumienie dla przemocy.

Na pytanie, w jaki sposób ludzkość ma ewoluować, skoro w populacji jest tak wiele bólu i traumy, odpowiadają, że obecny świat nie jest tym, co było faktycznym zamiarem. Jest to dzieło człowieka, a powodem obecności gości są badania w celu zrozumienie tej sytuacji.

W sesji Eve jej duchowi przewodnicy ukazali się jej w nietypowej formie „żółtych, gumowych postaci”, co miało na celu rozładowanie ciężaru emocjonalnego zebranych „kamieni” i przypomnienie o psychologicznej wadze humoru oraz zabawy.

Dusze z różnych systemów wszechświata

Sesja Eve wskazuje, że Ziemia może być miejscem spotkań dusz z różnych systemów wszechświata. Dla osób, które całe życie czują się „nie stąd”, regresja LBL może przynieść ulgę i potwierdzenie, że ich poczucie obcości nie jest błędem, lecz wynikiem specyficznego, badawczego celu ich wizyty na tej planecie.

Jednym z odkryć Eve było poczucie posiadania prawdziwej rodziny dusz, które mają swoich duchowych przewodników. Zrozumienie, że jesteśmy na Ziemi „gościem”, pozwala z większym spokojem i dystansem spojrzeć na trudności ludzkiej egzystencji.

Źródło: https://storiesoftheafterlife.com/the-unsuspecting-visitor/

Opublikuj komentarz